poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Klasycy designu: Eero Aarnio
Eero Aarnio to jedno z najgłośniejszych nazwisk w świecie projektowania w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku.
To jedna z tych osób, która wniosła wiele nowego w design. Przede wszystkim był pionierem w użyciu plastiku. Eksperymentował z tym nowym wówczas materiałem, a także z żywymi barwami i organicznymi formami, łamiąc w ten sposób obowiązujące dotychczas konwencje.
Eero Aarnio pochodzi z Finlandii. Urodził się w 1932 roku. Swoją drogę do zawodu rozpoczął wybierając studia w Institute of Industrial Arts w Helsinkach. W 1962 roku otworzył własne biuro projektowe.
Zaczął w dobrym momencie - to była era postępu, ekspansji ekonomicznej i szybkiego uprzemysłowienia się Finlandii. Finowie zachłystywali się kulturą Zachodu, a Zachód interesował się żywo fińskim wzornictwem.
Początkowo korzystał z naturalnych materiałów i rzemieślniczych technik. Pierwszym jego projektem był rattanowy stołek Juttu. Ale pociągało go nowe. Wizyta na łodzi przyjaciela poddała mu myśl wykorzystania laminatu w projektowaniu przedmiotów. Nowy materiał domagał się nowej formy. Tak powstał pierwszy ze słynnych projektów Aarnio: Ball Chair (inna nazwa: Globe Chair).
fot.www.designeeroaarnio.com
Jego kariera zaczęła się niemal z dnia na dzień. Fotel w kształcie kuli pojechał w 1966 roku na Międzynarodowe Targi Mebli w Kolonii i natychmiast stał się sensacją. W ciągu tygodnia projekt sprzedał się do ponad 30 krajów, a Eero Aarnio zyskał miano ikony pop designu. To było nieco zaskakujące. Jego intencją było stworzenie jak najbardziej praktycznej, funkcjonalnej formy z nowego rodzaju materii. W założeniu nie było mowy ani o estetyce pop ani o futurystycznym wyglądzie.
Ball Chair jest rodzajem mebla o bardzo niekonwencjonalnym kształcie. Jest przytulny, daje poczucie intymności, pozwala odizolować się od otoczenia - to jakby pokój w pokoju.
Sukces bynajmniej nie przeraził młodego projektanta. Dwa lata później powstało Bubble Chair - nieco lżejsza wersja Ball Chair. Powstał na zasadzie redukcji, jak to powiedział Ludwig Mies van der Rohe: ''Mniej znaczy więcej''.

fot.www.designeeroaarnio.com
Bubble Chair to przezroczysty bąbel, który można podwiesić u sufitu. Idea była taka, żeby wpuścić do środka wiecej światła, dlatego fotel jest transparentny. Wykonany jest z akrylu. Też szybko stał się ikoną i niczym prawdziwa celebrity zaczął pojawiać się w kolorowych magazynach, w filmie i w reklamie.
Następnie przyszły kolejne projekty: Pastil Chair, Tomato Chair, Formula Chair, Screw Table i Pony Chair i przyniosły mu międzynarodową sławę.
Pony Chair był też swego rodzaju rewolucją. Ale jak to Aarnio powiedział: 'Krzesło jest krzesłem, jest krzesłem... lecz siedzisko niekoniecznie musi być krzesłem'.
fot.www.designeeroaarnio.com
Ale triumfalny pochód plastiku i pomysłów Aarnio skończył się w 1973 roku. Projektant zniknął na jakiś czas, żeby powrócić w latach 90-tych. Długoletni współpracownik, fabryka mebli Martela zdecydowała, że nie będzie robić mebli projektu Aarnio w związku ze zbyt wysokimi kosztami produkcji. Ale to nie zniechęciło Eero Aarnio - zaprojektował krzesło biurowe ze sklejki Savoy Chair, które sprzedało się w ilości 38 000 kopii w ciągu jednego tylko roku.
Powoli świat przypomniał sobie o projektancie z Finlandii. Aarnio przedstawił nowe produkty, między innymi: stół Parabel, kolekcję mebli dla dzieci : Puppy i Tipi oraz krzesło Trioli, a także lampy Double Buble, Swan i Origo czy ściankę w kształcie drzewa.

fot.www.designeeroaarnio.com
Zrezygnował z włókna szklanego, które jest materiałem niebezpiecznym w procesie produkcji, na rzecz nowego typu plastiku. Powrócił też do tradycyjnych materiałów: drewna i stali. Poza wzornictwem Aarnio zajmuje się także grafiką i fotografią.
fot.www.designeeroaarnio.com
Jego projekty w ogóle wydają się nie poddawać upływowi czasu i wciąż wydają się być świeże, oryginalne i ciągle modne. I są potwierdzeniem tradycyjnej skandynawskiej jakości i trwałości. Można je spotkać w muzeach: Victoria and Albert Museum, Vitra Museum czy w nowojorskim MoMa.
A sam Eero Aarnio nie przestaje pracować, jest pełen energii i kolejnych pomysłów.
Zobacz też:
Klasycy designu - Arne Jacobsen
Zegary Diamantini i Domeniconi
Normann Copenhagen - oni kochają design!




















